Mam przyjemność opowiedzieć o kolejnym motocyklu, którego jestem właścicielem tj. MZ ETZ 251. Motocykl ten kupiłem w 1992 roku na giełdzie motoryzacyjnej na Miedzianej Górze obok Kielc. Niestety aby dokonać zakupu tej „emzetki” musiałem sprzedać w tym samym dniu inną również niebieską MZ ETZ 150 (obecnie jej poszukuję). Po zakupie dokonałem rejestracji na tzw. czarne tablice w urzędzie komunikacji w Miechowie (dawnym województwie kieleckim) stąd tablice o wyróżniku KEO 0361. Ciężko pracowałem przez wakacje szkolne, aby zarobić pieniądze na zakup tego motocykla. Motocykl można było często zobaczyć w tych latach w rejonie Miechowa, Książa Wielkiego, Kozłowa. Przejechałem na nim prawie 46000 km, bez większych problemów. W tych latach motocykl ten był jak jeden z wielu podobnych, a młodzież zaczęła kupować maszyny lepszych marek. Około roku 2000 motocykl ląduje w „stodole” i tam sobie dogorywa. Pomimo wywierania na mnie presji przez „nieprzychylne” środowiska domowe, aby sprzedać grata, pozostaje on przy mnie do dnia dzisiejszego, gdyż „przyjaciół” się nie sprzedaje. W 2024 roku za namową syna wyciągamy go ze stodoły z zamiarem odnowienia. Pomimo upływu prawie 24 lat motocykl odpala po krótkich „modlitwach”. Przez rok dokonujemy jego odrestaurowania i przywracamy mu pierwotny blask. Dziś można go zobaczyć na ulicach Krakowa, prawie w oryginalnym stanie. Zabrało nam to sporo czasu, ale efekt końcowy rekompensuje wszystkie starania.
Zdjęcia przed renowacją:


Zdjęcia po renowacji:



Zobacz też pozostałe egzemplarze:
Krok od zapomnienia – Romet Ogar 205, rocznik 1989
Francuska czarna gwiazda – MZ ETZ 125, rocznik 1988
Sprawdź też TikTok: https://www.tiktok.com/@nikodark841



