Francuska czarna gwiazda – MZ ETZ 125, rocznik 1988

Ten motocykl pochodzi z wschodnich terenów Francji. Został zakupiony i zarejestrowany 31
sierpnia 1988 roku. Po kilku latach pierwszy właściciel zdecydował się go sprzedać, a
kolejnym nabywcą został Niemiec. W ten sposób maszyna powróciła do kraju, z którego
wcześniej została wyeksportowana. To właśnie tam spędziła większość swojego życia.

Gdy nowy właściciel przestał jej używać, motocykl trafił do piwnicy, gdzie przykryty starymi
prześcieradłami i kołdrami czekał na kolejne rozdziały swojej historii. Choć nie był
uszkodzony ani zdewastowany, czas odcisnął na nim swoje piętno.

Kolejnym właścicielem został Polak, który przywrócił MZ drugą młodość. Przeprowadził
renowację, dbając przy tym, by zachować jak najwięcej oryginalnych części – wystarczyło je
odświeżyć i dopieścić.

Pod koniec czerwca tego roku motocykl trafił w moje ręce. Jestem jego czwartym
właścicielem i dziś używam go na co dzień – do dojazdów do szkoły, znajomych, rodziny, a
także na zloty.

Dlaczego MZ ETZ 125 jest wyjątkowa?
  • Niemiecka solidność – produkowana w zakładach Motorradwerk Zschopau w NRD, słynęła z niezawodności i prostoty konstrukcji.
  • Nowoczesność jak na lata 80. – ETZ 125 była jednym z pierwszych motocykli w swojej klasie wyposażonych w hamulec tarczowy z przodu, co w tamtym okresie stanowiło duży atut.
  • Oszczędny silnik – dwusuw o pojemności 123 cm³ potrafił zużywać zaledwie 3,5–4 litry paliwa na 100 km, czyniąc z niej idealny motocykl do codziennej jazdy
  • Uniwersalność – dzięki mocnej ramie i prostym rozwiązaniom konstrukcyjnym, MZ sprawdzała się zarówno w turystyce, jak i w sportach motorowych.
  • Motocykl z duszą – charakterystyczny, dwusuwowy dźwięk i zapach mieszanki tworzą klimat, którego nie da się pomylić z żadnym innym.
Najbogatsze wyposażenie wersji ETZ 125

Prezentowany egzemplarz pochodzi z najbardziej rozbudowanej wersji wyposażeniowej.
Wyróżniała się ona kilkoma elementami, które sprawiały, że motocykl był znacznie bardziej
funkcjonalny i komfortowy:

  • Hamulce tarczowe – zapewniające pewniejsze zatrzymywanie motocykla w porównaniu do wersji z bębnem.
  • Dozownik oleju -dzięki niemu nie trzeba samodzielnie mieszać paliwa z olejem, co zwiększało wygodę użytkowania i chroniło silnik przed nadmiernym zużyciem.
  • Elektronicznym zapłonem 12V – gwarantującym pewniejszy rozruch i stabilniejszą pracę jednostki napędowej, a także możliwość korzystania z mocniejszego oświetlenia.

Dzięki takiemu zestawowi wyposażenia, ETZ 125 była jednym z najlepiej doposażonych
motocykli w swojej klasie – i do dziś pozostaje praktyczną maszyną zarówno do codziennych
dojazdów, jak i na dłuższe wypady.

Dla młodych pasjonatów, którzy marzą o motocyklu na każdą okazję – wyróżniającym się z
tłumu, z charakterystycznym i niepodrabialnym dźwiękiem, przyciągającym spojrzenia oraz
budzącym wspomnienia lat 80. i 90. – MZ ETZ 125 to idealny wybór.

Właściciel: Nikodem Kubuśka

Zobacz też pozostałe egzemplarze:

Krok od zapomnienia – Romet Ogar 205, rocznik 1989

Wieloletni przyjaciel – MZ ETZ 251, rocznik 1990

ZZR KOMAR 2320 z 1970r

Sprawdź też TikTok: https://www.tiktok.com/@nikodark841

Scroll to Top