GSa kupiłem w 2017 w celu dojazdów do pracy na terenie Niemiec w ten sposób w trzecim roku jazdy nim pękło 84tys km mimo że był to tani zakup motocykla którego wszyscy wcześniejsi oglądający w pierwszym spojrzeniu odrzucili.
Celowo wybrałem model z zacięciem terenowym bo wiadomo było że nie wytrzymam bez podbijania polnych dróżek na pracowniczych wyjazdach które po 2019 roku ograniczyły się do naszego kraju.
Spędzając masę kilometrów na łączeniu przeciwstawnych do siebie jazdy autostradami z odkrywaniem nieprzejeznych dróżek zabierając ze sobą niepojętą dla rekreacyjnych motocyklistów ilość bagażu zacząłem myśleć co mogę zrobić dla poprawy uniwersalności mojego motocykla.
W ten sposób od 2022 zacząłem testować przydatność systemu centralnego pompowania kół a rok później regulowanej w całym zakresie skoku wysokości zawieszenia. To oraz pomniejsze nowatorskie systemy dały się zapamiętać w oczach znajomych niejednokrotnie wzbudzając podziw.
W styczniu tego roku żeby dalej móc zadziwiać przyjaciół następnymi nowinkami zdecydowałem się wykonać eksperyment w wyniku którego doszło do jego spłonięcia.
Nie udało mi się tego zataić i pod wodzą Marka Suslika oraz niezależnie grupowiczów z Advrider.pl powstały zbiórki w moim imieniu na których w błyskawicznym czasie narosła suma wystaczająca do kupna kolejnego motocykla bazowego i zostało jeszcze na duży kufer i sakwy na bak.
Zakup to była oczywiście ta łatwiejsza część a zmojej strony to spędziłem „wakacje w garażu” żeby się wyrobić i na czas odbudować świetność tego pojazdu która mam nadzieję że ponownie wywoła w was zaciekawienie tym przykładem polskiej myśli technicznej.
Postępy w odbudowie były i są relacjonowane na playliście w serwisie YouTube pod adresem https://www.youtube.com/playlist?list=PLafXGapQssFbg3bkrhrILFt6_wUcpjc4M
Właściciel: Szymon Wolski



